Krótkie spódniczki a ciąża

Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia. Kobiety w ciąży ubierały na siebie sukienki, w których wyglądały niezgrabnie, ciężko, a fasony były jakby z babcinych szaf. A przecież ciąża, to dla kobiety radosny czas oczekiwania na dziecko, snucie planów o przyszłości, czas, który koniecznie trzeba podkreślić odpowiednim, wygodnym ubiorem. Jak najbardziej w modzie jest eksponowanie zaokrąglonego brzuszka. Przecież to duma każdej przyszłej mamy. Wszelkie ubrania podkreślające brzuszek, miękko go otulające, są wskazane. Dopuszczalne są wszelkie stroje, fasony, zgodnie z okazją, w której kobieta uczestniczy. Wyjście na bankiet, czy uroczystą galę – jak najbardziej wskazana elegancka suknia wieczorowa. Wycieczka – odpowiednie będą dżinsy i podkoszulek. Wyjazd do ciepłych krajów – musi być w walizce odpowiedni strój plażowy i kąpielowy. Kiedyś wprawdzie panował pogląd, że kobiety w ciąży nie powinny opalać się ani pływać, na szczęście okazało się to bzdurą, a wynikało chyba tylko z faktu, że kobieta w ciąży czuła się nie atrakcyjna i gorsza od innych. Eksponowanie dekoltu, nóg, jest już normą dla współczesnych kobiet w odmiennym stanie. Biust powiększa się, już samo to czyni kobietę atrakcyjniejszą i bardziej pewną siebie. Nogi tez można pokazać – opuchnięcia zdarzają się dopiero pod koniec ciąży. Spodnie, tuniki, spódniczki, dopasowane sukienki są na porządku dziennym. Nie należy tylko przesadzać ze zbyt krótkimi spódniczkami – w pewnym okresie ciąży, gdy brzuszek jest już duży, może to wyglądać po prostu śmiesznie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.