Elegancja elegancji nierówna

W przypadku pracy w biurze czy urzędzie wymagania odnośnie stroju pracowników bywają różne. Na przestrzeni lat wiele się w tym temacie zmienia. Dawniej obowiązywało mnóstwo zasad, były także bardziej surowe. Obecnie można zaobserwować swoiste rozluźnienie stylistycznych wymagań, stawianych urzędnikom i pracownikom biurowym. Wiele zależy od miejsca pracy, podejścia właścicieli i przełożonych, a także samego profilu firmy. Można jednak wskazać kilka uniwersalnych wytycznych, które sprawdzają się częściej niż rzadziej. I tak na pierwszym miejscu można wymienić gołe ramiona. W większości miejsc przyjmuje się, że strój odsłaniający tę część ciała oznacza brak szacunku zarówno dla pracy, jak i klientów. Choć latem może to wydawać się niezrozumiałe, również nogi i stopy powinny być zasłonięte. Zatem zakryte buty i rajstopy to elementy wymagane na wielu urzędniczych stanowiskach. Ciekawą kwestią jest noszenie legginsów. Przez niektóre panie traktowane są jak rajstopy, ale nie brakuje również i takich, które utożsamiają je ze spodniami. W większości biur noszenie legginsów raczej nie będzie dobrze widziane. Lepiej zatem zostać w tradycyjnej stylizacji z rajstopami. Jako niestosowne postrzegane jest już samo eksponowanie dekoltu, o plecach nie wspominając. Podsumowując należy podkreślić, że dobór stroju do pracy należy dobierać szczególnie starannie, upór jest tu raczej niewskazany.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.