Kilka złotych zasad kobiecej stylizacji

Kobiety różnią się pod względem preferowanych strojów. Jedne stawiają na luz, podczas gdy inne nie mogą sobie wyobrazić życia bez eleganckich kostiumów. Bez znaczenia do której z tych grup się należy, obowiązuje co najmniej kilka niezmiennych zasad. Bywają łamane, ale raczej kończy się to katastrofą. Natomiast panie, które uznały je za modowe przykazania zawsze wyglądają atrakcyjnie, a przede wszystkim postrzegane są jako kobiety eleganckie. Bez względu na miejsce i okazję zabronione jest pokazywanie bielizny. Zasada ta bywa lekko naruszana przez panie, które szczególnie latem pozwalają sobie na wystające spod topu czy sukienki ramiączko stanika. Jest to dopuszczalne, ale tylko przy nieformalnych okazjach. Pozostałe sytuacje można podsumować krótko, bielizna powinna być niewidzialna. Pozostając w tematyce strojów wiosenno-letnich można zwrócić uwagę na szczególną miłość kobiet do odkrytych ramiom. Owszem, nie ma w tym nic złego, ale zanim sięgnie się po sukienkę bez rękawów, należy wykazać się pewną dozą samokrytyki. Ramiona można pokazywać światu wtedy, gdy są w dobrej kondycji. Kolejną kwestią jest kompletowanie stroju. Niektórzy nie widzą niczego złego w łączeniu sportowych butów z eleganckim ubraniem i na odwrót. Swobodna elegancja jest jak najbardziej wskazana, ale łączenie rzeczy o skrajnie odmiennych cechach pokazuje raczej zagubienie i brak konsekwencji.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.