Różnorodność i klasyka

To, że ubrania są różnorodne, nie oznacza wcale, że nie mogą one być też klasyczne. Wbrew pozorom – jedno drugiemu wcale nie przeczy. Przeciwnie. Klasyka także może być różnorodna. I to wcale nie wymuszone stwierdzenie, „ocieplające” nieco wizerunek ubrań klasycznych. Łatwo można się o tym samodzielnie przekonać. Przecież chyba każdy z nas ma w szafie jakieś klasyczne ubrania. Wystarczy wyciągnąć je wszystkie, rozłożyć na łóżku i przekonać się, że, chociaż z tej samej „grupy” to jednak są różnorodne i zupełnie inne. A jeżeli w odpowiedni sposób zestawimy je z właściwie dobranymi dodatkami, jeszcze bardziej uda nam się wyeksponować ową różnorodność, która, być może trochę paradoksalnie, jeszcze bardziej podkreśli i wyeksponuje klasykę, podkreślając jej dyskretny urok i ciągłą „młodość” oraz naturalność. Cóż, chyba naprawdę nie trudno przekonać się o tym, że klasyka też może być różnorodna, a to, czy rzeczywiście tak się stanie, właściwie zależy tylko od nas i od tego, jak będziemy potrafili „zagrać” klasycznymi ubraniami i w jaki sposób je wyeksponować oraz podkreślić ich nieulotny a zarazem delikatny urok i nieprzemijający czar. Bo przecież chyba nikogo nie trzeba przekonywać do tego, że klasyka to coś, co zawsze będzie aktualne i nigdy nie ulegnie „zestarzeniu”. Zatem: niech i klasyka będzie różnorodna.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.